Jak zapanować nad Big Data?

Big Data to termin, który w ciągu ostatnich kilku lat opanował większość dziedzin życia. Od momentu kiedy się pojawił, jego znaczenie poszerzyło się o wiele pól semantycznych. O wielkich danych mówi się dzisiaj w kontekście Internetu, bankowości, służb wywiadowczych, Public Relations, prawa, technologii marketingu, zarządzania procesami i wielu innych.

Wzrost znaczenia danych
Trudno jest znaleźć obszar życia, którego Big Data zupełnie nie dotyczy, nawet w minimalnym stopniu. To cecha dzisiejszej cywilizacji informacyjnej. Procesy tworzenia sieci powiązań społeczno-ekonomicznych oraz ich wzajemnych oddziaływań, zostały przyspieszone i zmodyfikowane przez rozwój technologiczny. Powstanie, rozpowszechnienie się Internetu a później wszelkich systemów operacyjnych (dla firm, instytucji, konsumentów itd.) oraz cyfryzacja - to czynniki,  za sprawą których tak silnie wzrosło znaczenie danych.

Czynniki determinujące przyrost danych
Internet nieustannie kształtuje systemy komunikacyjne społeczeństw, modele zachowań i poglądy. Towarzyszy człowiekowi niemalże przez całą dobę, jako narzędzie służące do  pracy i rozrywki. Generowanie danych może być procesem zamierzonym i sterowanym (praca zaprogramowanych maszyn) lub, jak to się często zdarza, efektem ubocznym ludzkich działań w sieci. Popularność mediów społecznościowych i hiperaktywność internautów co do publikacji tworzonych przez siebie plików (muzycznych, graficznych, tekstowych) a nawet wielokrotnego udostępniania cudzych, stały się motorami koncepcji Big Data.

Problematyczne elementy koncepcji
Idea Big Data opiera się na założeniu, że dane, które powstają w sieci:

- są wytwarzane w niezwykle szybkim tempie,
- nie posiadają struktury i składają się z plików różnego formatu,
- ulegają szybkiej dezaktualizacji, 

ale mogą i powinny być wykorzystane np. przez socjologów, kulturoznawców, marketingowców i przedsiębiorców, ponieważ stanowią niezwykle cenne źródło informacji(o zachowaniach społecznych, produktach kultury, decyzjach nabywczych itp. Powyższe cechy wielkich danych są określane skrótem - 3V - od angielskich pojęć: volume (wielkość), variety (różnorodność) i velocity (zmienność). Te trzy kategorie są jednocześnie wyzwaniami, z którymi trzeba sobie poradzić aby móc czerpać  z danych wiedzę. Wielkość stwarza problem gromadzenia i przechowywania danych; różnorodność nie pozwala na ich łatwe uporządkowanie a zmienność wymusza aktualizowanie baz w trybie rzeczywistym oraz ma bezpośredni związek z dwoma pozostałymi V.

Narzędzia do analizy danych
Naprzeciw problemom, które stwarza zarządzanie Big  Data wychodzą rozwiązania Business Intelligence. Narzędzia do analizy danych online (Tools for Online Analytics - TOA) umożliwiają  analizowanie w trybie rzeczywistym danych, które napływają  bezpośrednio z sieci do hurtowni (data warehouse). Dzięki nim możemy analizować dane w dowolnych kategoriach, tworzyć raporty krzyżowe i wizualizować je w postaci tabel i wykresów. Narzędzia Business Intelligence pozwalają odbiorcom końcowym na uzyskiwanie aktualnej wiedzy na wybrane przez nich tematy. Działają w trybie rzeczywistym i na najświeższych zbiorach.

Dlaczego firmom tak zależy na analizie Big Data?
Analiza wielkich zbiorów danych pozwala na bieżące monitorowanie procesów, śledzenie trendów i odchyleń oraz uzyskiwanie pełnego oglądu na interesujące nas kwestie. Pełna kontekstowość działań jest ważna we wszystkich dziedzinach, a stanowi narzędzie rywalizacji tam, gdzie stawką jest pozycja na rynku i pieniądze. Wprowadzający systemy Business Intelligence przedsiębiorcy zdają sobie sprawę z faktu, że uzyskują dzięki nim rzetelną wiedzę o własnej firmie i jej otoczeniu. Są świadomi potencjału dla planowania strategicznego, jaki się w nich mieści i potrafią je wykorzystać do realizacji celów biznesowych.