Nowe zastosowanie Big Data

Na świecie analizuje się zaledwie 0,5% danych. Na świecie analizuje się zaledwie 0,5% danych

Większości informatyków, którzy zmagają się z problemem 3V w kontekście zarządzania i czerpania wiedzy z wielkich zbiorów danych przyświeca cel ekonomiczny - kto znajdzie sposób na to, jak okiełznać Big Data, nadać im strukturę - będzie milionerem. Big Data miałoby się stać narzędziem dokładnego celowania w potrzeby klientów, prognozowania z wysoką dokładnością inwestycji, czy firmowych portfeli itd. Natomiast czy wiecie Państwo o jakim aspekcie analizy Big Data do tej pory jeszcze nie mówiono?

 

 

Zaawansowane metody analizy danych w przyszłości mają posłużyć instytucjom do kontroli wykonywanych procedur. Bez względu na to, czy będą to instytucje państwowe, czy niepubliczne zakłady i firmy - wszystkie one, poprzez wprowadzenie systemów Business Intelligence oraz narzędzi do dogłębnej analizy wielkich zbiorów danych generowanych w licznych placówkach - będą kontrolowały swoich pracowników. 

 

To jedna z najbardziej radykalnych zmian, jakie nastąpią w przyszłych latach. Oprogramowanie jest w stanie wykryć nadużycia gospodarcze, działania korupcyjne i inne nieścisłości.  


Jak wykazał ostatni raport firmy EY - "Global Forensic Data Analytics Survey 2014", zdaniem większości badanych specjalistów, metody analizy Big Data wpływają na ograniczenie ryzyka korupcji oraz nadużyć gospodarczych w instytucjach i firmach. Takie zdanie wyraziło niemal 3/4 badanych (spośród 466 respondentów, z 11 krajów).

Niestety Big Data jest dopiero we wczesnym stadium rozwoju. Nie stworzono do tej pory uniwersalnych, efektywnych sposobów na przezwyciężenie 3V oraz automatyczne strukturyzowanie niejednorodnych plików, pochodzących z różnych źródeł. To właśnie dlatego, jedynie 7 proc. spośród ankietowanych potwierdziło znajomość technologii Big Data, a tylko 2 proc. oświadczyło, że z nich korzysta.

 

Ankietowani są zgodni co do tego, że analiza danych pozwala skutecznie ocenić ryzyko nadużyć gospodarczych (90 proc.) oraz, że dzięki niej można ujawnić zatajone dotychczas oszustwa (89 proc). Czynnikami hamującymi jej rozwój są według nich głównie: konieczność pozyskania specjalistów, oprogramowania, a także potrzeba zapewnienia wysokiej jakości analiz, wyników czy pozyskiwanie danych z licznych źródeł.

Wykorzystanie technologii Business Intelligence do zaawansowanych analiz w strukturach Big Data, pozwoli w przyszłości nie tylko precyzyjnie określać obszary narażone na wystąpienie oszustw i malwersacji, ale również identyfikację i śledzenie osób, które już się ich dopuściły.

 

Najwięcej w tę dziedzinę informatyki inwestują branże: finansowa, chemiczna i przemysł, w których najczęściej dochodzi do nadużyć. Nie zmienia to faktu, że obecnie na świecie analizowanych zaledwie 0,5 proc. informacji. Pomimo powolnych postępów w opracowywaniu technologii BD jesteśmy zdania, że kontrola danych, które pozostawiamy za sobą na co dzień - po części - już stała się faktem. W najbliższej przyszłości nastąpi przełom w zakresie ich analizy.

 
Na podstawie: Raport EY